Chcesz osiągnąć sukces? Ucz się i rozwijaj!

„Chcesz osiągnąć sukces? Ucz się i rozwijaj!”

To brzmi trochę jak standardowe powiedzonko rodziców do dzieci: „jak nie chcesz kopać rowów, to się ucz!”

Moi rodzice akurat mówili inaczej, bo: „nie ucz się tyle, bo mózg Ci pęknie.” Faktycznie dużo się uczyłam i obawiali się, jak zniesie to mój mózg, na szczęście nie pękł. 🙂 

Wracając do tematu posta, nie mam na myśli edukacji szkolnej. Mam na myśli rozwój, a dokładnie rozwój osobisty w kontekście osiągnięcia sukcesu.

Mam młodszego brata, nastolatka i widzę, że zarówno on, jak i jego rówieśnicy, uważają, że ciężka praca to nie pomysł na życie. Wielu nastolatków ogląda gamerów, youtuberów, vlogerów. Większość z nich to nie są osoby, które robią coś ekscytującego i nietypowego, a pokazują po prostu swoje życie na snapchatcie, instagramie, na instastory.

Młodzi ludzie oglądają ich i myślą: kurcze, można fajnie żyć, po prostu będąc sobą. Super. Jak najbardziej, ale to są jednostki, które się wybiły.

Oczywiście oni wkładają mnóstwo pracy w tworzenie swojego konta na portalach społecznościowych, żeby zdobyć tylu followersów, potrzebowali czasu i wiele postów czy nagrań.

Wyobraźcie sobie jak wygląda ich życie. Każdego dnia powinni wrzucić co najmniej kilka fajnych snapów i fotek. Jak nie będą przez miesiąc lub dwa nic dodawać, to stracą swoich followersów. Czy myślicie, że oni nie mają gorszych dni? Oczywiście, że mają, ale nie mogą pokazywać za dużo gorszych dni, ponieważ ich popularność opiera się na tym, że pokazują ludziom swoje fajne życie. Pokazują podróże, pokazują ciekawe sposoby spędzania wolnego czasu, swoje wygłupy, fajne ciuchy itd. A ludzie ich oglądają i zaczynają marzyć, że też by tak mogli żyć. To też jest ciężka praca, nawet jeśłi na taką nie wygląda.

Uważam, że każdy, kto osiągnął sukces, musiał na niego ciężko zapracować.

Nie trzeba pracować na spadek, wygranie fortuny na loterii, czy w sytuacji zawód – syn lub córka. To jest kwestia szczęścia lub dobrego urodzenia, uznajmy, że nie zależy to od nas. Sprawa jest prosta albo miałeś/masz farta, albo musisz na wszystko zapracować.

Nie chce Ci się nic? Wolisz po pracy lub zamiast pracy siedzieć przed TV, grać na konsoli, obżerać się chipsami, popijając piwo?

Fajnie, wszystko jest dla ludzi, ale nie oczekuj, że zrobisz w życiu coś, poza tym, że je przeżyjesz.

Jeśli masz jakieś wyższe aspiracje, chcesz mieć lepszą prace, lepsze warunki życia, chcesz spełnić swoje marzenia, to musisz na to ciężko zapracować! Musisz postawić sobie konkretne cele i do nich dążyć, nie ma innej opcji! Nic Ci nie spadnie z nieba.

W jaki sposób możesz zapracować na swój lepszy byt? Podszlifuj język, zdobądź nowe kwalifikacje, zamień oglądanie kolejnego sezonu serialu na przeczytanie książki. Nie musi być to od razu jakiś poradnik albo książka, z której się coś nauczysz, niech będzie to np. dobry kryminał, jeśli lubisz.

Dlaczego masz czytać kryminał, skoro możesz obejrzeć film? Ponieważ, czytając lepiej tworzysz zdania, co przekłada się na Twoje wypowiedzi (przyda się wszędzie, od rozmowy kwalifikacyjnej po randkę, uwierz mi), znasz więcej słów, lepiej stosujesz zasady ortograficzne i gramatyczne, a do tego jesteś oczytany i masz lepszą wyobraźnię. Fajnie? Jasne, że fajnie.

Jak już przyzwyczaisz się do książek, sięgnij po takie, z których się coś nauczyć. Wszelakie poradniki z każdej dziedziny życia, są tu jak najbardziej wskazane. Nie lubisz książek? Czytaj blogi, artykuły, Internet jest pełen wartościowych treści.

Czy udana rozmowa kwalifikacyjna lub udana rozmowa o podwyżce może być kluczem do sukcesu? Oczywiście!

Nieważne, czym dla Ciebie jest sukces, ponieważ ilu ludzi, tyle odpowiedzi, ale zakładam, że do sukcesu, przydałaby się praca. W zależności od tego w jakiej jesteśmy obecnie sytuacji, może to być nasza pierwsza praca (otrzymanie jej będzie sukcesem) lub może to być nowa, lepsza praca (tutaj sukcesów jest więcej, prawdopodobnie lepsze wynagrodzenie, czyli poprawa jakości życia, nowe wyzwania, nowe kontakty itd.).

Oczywiście nie dla każdego sukcesem jest praca, ale zakładam, że praca ogólnie rzecz biorąc jest dobra. Zapewnia nam źródło utrzymania, zapewnia nowe wyzwania, umożliwia nawiązanie nowych kontaktów oraz rozwój, a także wiele, wiele innych.

Obserwuję natomiast zarówno z perspektywy rekrutera, jak i z perspektywy znanych mi osób, że ludzie nie umieją dobrze wypadać na rozmowie. Nie umieją olśnić pracodawcy, nie przygotowują się do rozmów, a przede wszystkim panicznie boją się zmiany pracy.

Z mojej perspektywy, jest to bajecznie łatwe, dlatego postanowiłam się z Wami podzielić kilkoma wskazówkami, dotyczącymi rekrutacji i pokazać Wam, że to nic strasznego.

Zadbaj o swój rozwój i zostań ze mną! Zostań mistrzem rekrutacji!

Tagged , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *